Dzielnicowi i strażnicy leśni kontrolują lasy pod kątem kradzieży choinek
Wiele osób nie wyobraża sobie świąt bożonarodzeniowych bez zielonego i pachnącego drzewka. Zdarzają się też tacy, którzy chcą przy tym nielegalnie zarobić. Dlatego mogileńscy dzielnicowi wspólnie ze strażnikami leśnymi z Nadleśnictwa w Gołąbkach prowadzą akcję pod nazwą „Choinka”. Mundurowi sprawdzają nie tylko legalność pochodzenia sprzedawanych drzewek, ale przede wszystkim swoje działania skupiają na kontroli obszarów leśnych, by ograniczyć w ten sposób zjawisko nielegalnego wycinania drzewek.
Okres przedświąteczny to czas, gdy bardzo wielu handlowców oferuje drzewka. Zdarza się, że nieuczciwi sprzedawcy proponują kupno choinek nielegalnie wyciętych z lasu. Dlatego też mogileńscy dzielnicowi wspólnie ze strażnikami leśnymi z Nadleśnictwa Gołąbki sprawdzają nie tylko punkty sprzedaży choinek, ale również patrolują tereny leśne, mając na uwadze miejsca ewentualnego nielegalnego pozyskiwania drzewek.
Policjanci przypominają, że zarówno sprzedaż kradzionych drzewek, jak i ich zakup prowadzą do odpowiedzialności karnej za przestępstwo lub wykroczenie. Za kradzież choinki bądź innej rośliny z lasu grozi mandat w wysokości 500 złotych, bądź skierowanie sprawy do sądu, gdzie kara może być o wiele surowsza. Należy zatem pomyśleć, czy warto narażać się na konsekwencje prawne, czy nie lepiej po prostu kupić świąteczne drzewko w legalnym punkcie sprzedaży. Kupujmy choinki u sprawdzonych sprzedawców, którzy mają stosowne dokumenty i pozwolenia na ich sprzedaż. Pamiętajmy również o tym, że nielegalna wycinka drzewa jest zagrożona karą, można tutaj otrzymać nawet 5 tysięcy grzywny w przypadku wykroczenia, lub trafić na 5 lat do więzienia w przypadku przestępstwa.